poniedziałek, 15 lipca 2013
czwartek, 11 lipca 2013
kartka wyrwana z pamiętnika czyli myśli o Native Americans
Rezerwaty (w dużej części) funkcjonują jak 3 świat Ameryki i wszystkie są największą klęską i hańbą jej białych lokatorów.
Tak strasznie zazdroszczę wszystkim tym, co mieszkają w Ameryce. Są tak blisko Indian, na wyciągnięcie ręki. Mogą ich osobiście poznawać, rozmawiać z nimi, przebywać wśród nich, spojrzeć w oczy, uścisnąć dłonie. Mają tak wielki, przeogromny skarb, którego po przerażającej większości nie doceniają. Och ile bym dała aby się z kimś stamtąd zamienić. To jest niesprawiedliwe, ja kocham Indian i chcę być tam gdzie oni a nie mogę. Amerykanie traktują Indian jak powietrze a dla mnie Indianie są jak powietrze i to po długim bezdechu. Jestem tak daleko od Indian a potrafiłam otworzyć oczy na ich piękno i cierpienie. Biała Ameryka jest tak blisko a wciąż ma oczy zamknięte choć udaje, że jest inaczej. Może po prostu gdy mamy "coś" na co dzień to przestajemy to doceniać.
wtorek, 9 lipca 2013
co dali mi Indianie?
Co dali mi Indianie?
Dali mi niezwykle dużo i powielę pewnie to, co mówi wielu z tych, którzy pasjonują się Indianami i ich kochają, ale powiem też być może coś więcej. A więc dzięki dzieciom Ameryki nauczyłam się kochać i szanować otaczającą mnie przyrodę, nauczyłam się słuchać pieśnie wiatru i patrzeć w twarz księżyca. Nauczyłam się szacunku dla wszystkich otaczających mnie istot i słuchania ciszy....
Zrozumiałam co to znaczy kochać swą ziemię i dlaczego ludzie oddają życie za swój kraj. Tak naprawdę historia Indian pozwoliła mi rozumieć polską historię lepiej niż dotychczas. Przecież każdy, kto choć trochę zna te dwie dramatyczne opowieści będzie w stanie zauważyć podobieństwa, ale nie o tym teraz.
Indianie dali mi do zrozumienia, że prawdziwa wolność to wcale nie robienie tego co mi się żywnie podoba, ale niezależność i możliwość życia we własnych wierzeniach i kulturze. Dali mi też przykład tego (mam na myśli Tashunkę Witko), że warto poświęcić siebie i swoje marzenia dla większego dobra. Nauczyli mnie, że trzeba walczyć o to co się kocha i o to w co wierzymy ale również z godnością przyjmować swój los jak Biała Antylopa nad Sand Creek.
Dali mi swą wspaniałą muzykę i prawdy moralne, których nie potrafiłam dostrzec w otaczającym mnie świecie.
poniedziałek, 8 lipca 2013
niedziela, 7 lipca 2013
sobota, 6 lipca 2013
piątek, 5 lipca 2013
czwartek, 4 lipca 2013
środa, 3 lipca 2013
wtorek, 2 lipca 2013
poniedziałek, 1 lipca 2013
Subskrybuj:
Posty (Atom)
.jpg)
.jpg)

.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)

.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)

.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)

.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)

.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)