środa, 13 czerwca 2012

terytorium Dakotów



Siedem bialych tipi na mapce obok oznacza siedem "narodow" Siouxow.
Jak juz wspomnialem Siouxowie nazywali siebie Ochethi Sakowi, co znaczy tyle co "Siedem Ognisk".
Te siedem "ognisk" lub "narodow" tworzyli: Mdewkantoni, Sisseton, Wahpeton, Wahpekute, Yankton, Yanktonai i Teton (bardziej znani pod nazwa Lakota)
Linie ciagle i kropkowane oznaczaja zwiekszanie sie ziem Lakotow.
Wskutek licznych (i zwycieskich) wojen Lakoci bardzo znacznie powiekszali swe ziemie kosztem swych sasiadow: Wron, Arikara, Czejenow, Arapahow, Kiowow, Gros Ventres, Assiniboinow, Ponca i Paunisow. Po konie, skalpy i jecow organizowali dalsze wyprawy wojenne. Od atakow Lakotow ucierpieli Szoszoni, Omaha, Utahowie, Czarne Stopy i Plaskie Glowy.
Znaczenie numerkow (1. 2. 3. 4. 5.) na mapie:
1. Lakoci przepedzaja Czejenow, Kiowow i Wrony z Czarnych Gor i obszarow polozonych na
poludnie i zachod od nich. Kiowa odchodza na poludnie od Platte a Wrony na zachod od rzeki
Prochowej (ang: Powder). Czejeni przenosza sie na ziemie lezace miedzy Polnocna Platte i
Arkansas.


2. Choć ziemie lezace pomiedzy Polnocna i Poludniowa Platte uwazano za wlasnosc Czejenow
to wielu Oglalow i Brulow tam obozowalo i polowalo. Gdy podczas jednego ze spotkan z bialymi
ustalano granice miedzyplemienne, Oglala i Brule twierdzili ze te ziemie naleza do nich poniewaz
... oni tam poluja. Niektorzy z Oglalow mieli nawet wieksze roszczenia terytorialne. Na przyklad
Czarny Jastrzab z Oglalow powiedzial wyslannikowi rzadu amerykanskiemu Gen. Mitchellowi
"Zyjemy tam gdzie polujemy, czyli pomiedzy rzekami Platte i Arkansas, i [wzgorzem] Red Butte."
Na twierdzenie ze te ziemie nalezaly do innych plemion, Czerwony Jastrzab odpowiedzial tak
"przepedzilismy ich, zachowalismy sie tak jak bialy czlowiek kiedy chce zabrac ziemie Indianom."
Co ciekawe, George Grinnell twierdzi ze gdy w Styczniu 1865 setki wojownikow Lakotow, Czejenow
i Arapahow opuscili swe wioski nad strumieniem Cherry Creek i ruszylo w kierunku Julesburga, to
te wielka watahe prowadzili Lakoci, ktorzy lepiej znali rancza i stacje dylizansow lezace w okolicy
tej osady niz Czejeni. Czyli ze mimo faktu ze to byly teoretycznie ziemie Czejenow to Lakoci czesciej
tam przebywali i lepiej je znali.
(Grinnell pisze w 'The Fighting Cheyennes' na str. 182: "The Sioux led the march because they knew
the location of the ranches and stations near Julesburg better than the Cheyennes, who did not often
visit that region." A w 'Life of George Bent' na str. 181: "The Sioux knew this country north of the
South Platte best, and so their chiefs led the march and picked out the camping places.")


3.Wskutek waśni zakonczonych zabiciem jednego z wodzow, nastapil podzial szczepu na
Polnocnych i Poludniowych Oglala. Mniej liczni Poludniowi Oglala przeniesli sie na poludnie
od rzeki Platte, na ziemie nalezace do Poludniowych Czejenow. Poludniowi Oglala docierali nawet
nad Arkansas.)
Prawde powiedziawszy to Brule dotarli nad Arkansas jeszcze przez Poludniowymi Oglalami.
Otoz gdy handlarz Bent wybudowal fort nad ta rzeka, wyslal goncow do Brulow z zaprosinami.
Brule znali Benta poniewaz ten poprzednio handlowal na ich ziemiach. (Do wyprawy Brulow
- a wlasciwie jednego z ich podszczepow - nad Arkansas doszlo w 1828 roku. W drodze powrotnej
Brule natkneli sie na Paunisow i stoczyli zwycieska potyczke.)


4.Oglala Szalonego Konia i ich sojusznicy zajeli ziemie lezace na zachod od rzeki Prochowej (Powder).
Otoz gdy Wrony sprzedali swe ziemie w zamian za rezerwat, Lakoci weszli na nie uznajac je za swoje.
Tak wiec pod koniec lat 1860 granica miedzy Lakotami i Wronami nie przebiegala juz wzdluz rzeki
Prochowej ale wzdluz Gor Wielkorozca. Grupy Lakotow i Czejenow zapuszczaly sie nawet na zachod
od tych gor. Na tych ziemiach Lakoci stoczyli slynne bitwy z armia USA w tym tzw. Masakra oddzialu
Fettermana, calkowite rozbicie oddzialu Generala Custera nad Little Bighorn, itd. Setki "bladych
twarzy" stracilo zycie w tych krwawych wojnach.


5.Hunkpapa Siedzacego Byka i ich sojusznicy zajeli ziemie lezace miedzy rzekami Yellowstone i
Missouri poprzednio nalezace do Gros Ventres, Assiniboinow i Wron. Na tym obszarze mialy miejsce
ostatnie walki Siedzacego Byka i jego zwolennikow z oddzialami armii amerykanskiej. Potem Indianie
wycofali sie do Kanady.
Na wiosne 1871 roku ponad 6.000 mezczyzn, kobiet i dzieci Nakotow (szczep Yanktonai) i Dakotow
(uciekinierzy po powstaniu w Minnesocie w 1862) przenioslo sie ze swoich ziem lezacych na wschod
od Missouri do Montany, nad rzeka Mleczna. Zwabila ich do tego obszaru obfitosc bizonow. Wkrotce
sladem Nakotow i Dakotow poszla grupa Lakotow zlozona z Hunkpapow i ich sojusznikow. Poniewaz
te ziemie nalezaly do Gros Ventres, Assiniboinow i Kri wiec wkrotce rozpoczely sie walki.
Dla Indian zamieszkujacych doline rzeki Mlecznej Amerykanie utworzyli duzy rezerwat i wybudowali
Fort Belknap w ktorym Indianie mogli odbierac porcje zywnosciowe i inne rzeczy. Wojsko takze staralo
sie zapobiegac konfliktom miedzy plemionami na terenie rezerwatu. Handlarze z Fortu Peck przybywali
do rezerwatu aby kupic skory i futra od Indian. W kilku takich spotkaniach handlowych uczestniczyl
Siedzacy Byk.
Oczywiscie Lakoci nie zamierzali zostac w rezerwacie. Po odebraniu racji zywnosciowych odeszli aby
walczyc na poludniu z Wronami i zolnierzami. Podczas jednego ze spotkan Hunkpapow z agentem do
spraw indianskich w Montanie, Andrew Simmonsem, w Listopadzie 1871, wodz Czarny Ksiezyc
domagal sie aby biali opuscili Fort Buford i osiedle polozone u ujscia rzeki Muszelkowej. Czarny Ksiezyc
wyjasnil ze ziemie polozone w centralnej Montanie, w tym takze wokol ujscia rzeki Muszelkowej, zostaly
zabrane Wronom i Gros Ventres i teraz naleza do Lakotow. (Utley pisze na str. 95: "[...] and abandon
Fort Buford and the settlement at the mouth of the Musselshell. This country belonged to the Lakotas.
They had taken it away from the Crows and Gros Ventres, and now if necessery, the young men would
throw their lives away fighting the soldiers.")

wtorek, 12 czerwca 2012

Rezerwaty Indian cz I


Rezerwat Indian – autonomiczny obszar przeznaczony dla tubylczych ludów Ameryki (Indian), ustanowiony przez dane państwo (lub jego jednostkę administracyjną, np. stan, prowincję) – zazwyczaj w celu ochrony terytorium, tożsamości, integralności, odrębności i innych praw tubylczej grupy, będącej jego właścicielem lub użytkownikiem.


Ewolucja i zróżnicowanie
Historycznie, rezerwaty Indian stanowiły ważną część systemu kolonizacji kontynentów amerykańskich przez Europejczyków oraz jeden z typowych sposobów podboju i kontrolowania ludności tubylczej. Z czasem rezerwaty Indian stały się albo elementem polityki integracji mniejszości etnicznych (USA, Kanada), albo formą ochrony izolowanych społeczności tubylczych (Amazonia).

W poszczególnych krajach obu Ameryk różna jest ich liczba, wielkość i status prawny. Sposób ich tworzenia, szczegółowe założenia, wyznaczane cele oraz odbiegająca nierzadko od oficjalnych deklaracji praktyka funkcjonowania indiańskich rezerwatów od początku budziły – i do dziś budzą – rozliczne kontrowersje (nie tylko wśród samych Indian, którzy dostrzegają też dobre strony ich istnienia i raczej nie oczekują ich likwidacji, lecz poszerzenia zakresu autonomii i rozmiarów pomocy).


Historia
Zabudowania i farmy Indian w rezerwacie, w 1943 r. Stan Nowy Meksyk.
W przeszłości władze kolonialne w Ameryce Północnej i Południowej wyznaczały ludności tubylczej rezerwaty i inne wydzielone terytoria (np. Terytorium Indiańskie na zachód od Missisipi), by oddzielić Indian od obszarów przeznaczonych pod osadnictwo, eksploatację bogactw naturalnych, przemysł, transport i inną zewnętrzną działalność. Czasami były to obszary wyznaczane Indianom teoretycznie na stałe (dopóki trawa będzie rosnąć, a rzeki będą płynąć..., choć w miarę rozwoju kolonizacji zwykle je redukowano). Kiedy indziej były to twory z założenia tymczasowe, mające istnieć do czasu takiego czy innego rozwiązania "problemu indiańskiego". Na rezerwaty wyznaczano zwykle tereny marginalne – odległe od skupisk ludzkich, niedostępne i z punktu widzenia ówczesnych władz mało atrakcyjne (na niektórych odkrywano później złoża cennych surowców, co powodowało kolejne zmiany granic rezerwatów, przesiedlenia i konflikty, a niektórym Indianom zapewniło z czasem źródła niebagatelnych dochodów z tytułu dzierżawy praw do ich eksploatacji).

Zgromadzenie i izolowanie niezależnych (nierzadko wrogo nastawionych, zwykle wędrownych i "niepokornych") grup Indian w rezerwatach miało na celu początkowo odseparowanie ich, a w późniejszym okresie podporządkowanie władzom państwowym, zapewnienie bezpieczeństwa i porządku na kolonizowanych terenach oraz zmianę dotychczasowego – mniej lub bardziej "pierwotnego" – stylu życia i gospodarowania tubylczych społeczności plemiennych na bardziej pożądany przez władze ("cywilizowany"). Procesy te w różnych okresach historii i regionach Ameryki miały miejsce z rozmaitym nasileniem, przy różnym stopniu oporu Indian (bunty, powstania, ale i próby naśladownictwa białych sąsiadów – Pięć Cywilizowanych Plemion) i z rozmaitym skutkiem, a charakter rezerwatów – i stosunek samych Indian do nich – ulegał istotnym nierzadko zmianom (o czym należy pamiętać, by nie tworzyć fałszywych uogólnień).

Przesiedlanie kolejnych plemion i ustalanie granic rezerwatów Indian odbywało się niemal zawsze pod presją kolonizatorów i nierzadko w wyniku przegranych przez Indian konfliktów zbrojnych, choć np. w Ameryce Północnej granice wielu z nich (podobnie jak inne szczegóły relacji tubylczych plemion z władzami kolonialnymi) do połowy XIX w. regulowały traktaty zawierane przez przedstawicieli władz z wodzami poszczególnych plemion.

Pierwsze rezerwaty w Ameryce Północnej powstały z tak zwanych "rozmodlonych miast", osiedli indiańskich, w których biali prowadzili intensywną działalność "cywilizacyjną", polegającą przede wszystkim na nawracaniu na chrześcijaństwo i nauczaniu podstaw życia w białym społeczeństwie. Nawróceni musieli wyzbyć się większości tradycji, poligamii, tradycyjnego sposobu ubierania itp. Osiedlaniu Indian w rezerwatach towarzyszyła przemoc ze strony białych i zbrojny lub bierny opór Indian. Jedną z ustaw nadających przymusowym wysiedleniom pozory legalności była ustawa o przesiedleniu Indian (ang. Indian Removal Act) z 1830 r., podpisana przez prezydenta USA Andrew Jacksona.

W okresie rezerwatowym liczba tubylczej ludności Ameryki Północnej (szacowana w okresie pierwszych kontaktów z Europejczykami nawet na kilkanaście milionów) dramatycznie zmalała. Według urzędowego sprawozdania ministra spraw wewnętrznych USA z 1891 r., w 1890 r. w rezerwatach i szkołach z internatami pozostających pod kontrolą Biura do spraw Indian mieszkało 133 382 Indian (nie licząc Alaski). Rezerwaty były stosunkowo niewielkie, co dla ludów żyjących głównie z myślistwa oznaczało prawie zawsze głód, zwłaszcza że olbrzymie stada bizonów zniknęły z tych terenów zupełnie, z różnych powodów (np. susze w latach 1845-65, liczne polowania). Do zwalczania buntujących się Indian wykorzystywano regularną armię, oddziały ochotników i tzw. policję indiańską. Wielu Indian umierało z powodu nieznanych im wcześniej chorób, na które byli nieodporni, oraz z zimna i niedożywienia.


Edukacja Indian mieszkających w rezerwatach
Ze wspomnianego wyżej sprawozdania wynikało, że w 1891 r. rząd amerykański łożył na oświatę Indian stosunkowo niewielką sumę ok. 2 mln dolarów rocznie. Według tego samego sprawozdania naukę pobierało w owym czasie około 18 tysięcy indiańskich uczniów. Nauka ta – w większości w położonych z dala od rodzinnych rezerwatów surowych szkołach z internatami – była obowiązkowa i przymusowa, a Indianie często opierali się jej, starając się zatrzymać dzieci w domu i nie pozwolić na zerwanie więzi rodzinnych i kulturowych. Praktyka ta – z niewielkimi modyfikacjami – trwała w USA i Kanadzie do II połowy XX w. i jest obecnie źródłem wytaczanych przez ofiary systemu procesów o odszkodowania z tytułu licznych przypadków dyskryminacji, prześladowań, maltretowania i molestowania indiańskich dzieci w tych placówkach.

poniedziałek, 11 czerwca 2012

Nie, nie, nie




Nie wybacz

za cierpienia

i każdą wylaną łzę.

Za najmniejszą nawet krew przelana

i śmierć dawno zapomnianą.




Nie zapomnij

o Wounded Knee

i o Sand Creek też,

o bólu ziemi traconej

i o Szlaku Łez.




Nie przebacz

za zniewagę ich imienia,

za zabite ich marzenia

sobota, 9 czerwca 2012

indianie kanadyjscy



  1. Grupa Pacyficzna (Wybrzeże Oceanu Spokojnego i Góry Nadmorskie)


  • Saliszowie Nadmorscy (Saliszowie Wybrzeża, Coast Salish)
  • Cowichan
  • Musqueam
  • Nanaimo
  • Shishalh (Sechelt)
  • Snuneymuxw (Nanaimo)
  • Squamish
  • Tsawwassen
  • T'Souke (Sooke)
  • Dakelh (Carrier)
  • Dene-thah (Slavey)
  • Gitksan
  • Haida
  • Hesquiat
  • Koskimo
  • Ktunaxa (Kootenay)
  • Kwakiutl (Kwakwaka'wakw)
  • Haisla
  • Heiltsuk
  • Weewaikai (Cape Mudge)
  • Wewaykum (Campbell River)
  • Nisga'a
  • Nuu-chah-nulth (Nootka)
  • Tla-o-qui-aht (Clayoquot)
  • Nuxálk (Bella Coola)
  • Okanagan
  • Secwepemc (Shuswap)
  • Songhees (Songish)
  • Tsilhoqot'in (Chilcotin)
  • Tlingit
  • Tsimshian
  • Wet'suwet'en
      2. Grupa Preriowa

  • Anishinabe (Odżibuejowie, Ojibwa)
  • Czarne Stopy (Blackfeet)
  • Chipewyan
  • Kainah (Blood)
  • Nakoda (Assiniboine)
  • Okanagan
  • Peigan
  • Kri Prerii (Prairie Cree)
  • Odżibuejowie Prerii (Prairie Ojibwa)
  • Siksika (Blackfoot)
  • Siuksowie (Sioux)
  • Stoney
  • Tasttine (Bobry, Beaver)
  • Tsuu T'ina (Sarcee)
  • Grupa Lasów Północno-Wschodnich[edytuj]
  • Kri (Cree)
  • Innu (Montagnais i Naskapi)
  • Ojibwe
  • Mississauga
  • Ottawa (Odawa)
  • Saulteaux

     3.Grupa Regionu Atlantyckiego

  • Beothuk (wymarli)
  • Innu (Labrador)
  • Maliseet (Malecite)
  • Mikmakowie (Mi'kmaq, Micmac)
  • Passamaquoddy
  • Grupa Doliny św. Wawrzyńca[edytuj]
  • Algonkinowie (Algonquin)
  • Irokezi (Iroquois)
  • Kajugowie (Cayuga)
  • Mohawkowie (Mohawk)
  • Oneidowie (Oneida)
  • Onondagowie (Onondaga)
  • Senekowie (Seneca)
  • Tuscarora
  • Delawarowie (Delaware)
  • Neutral (Ongniaahra)
  • Tobacco
  • Huroni (Huron)

     4.Grupa Arktyczna

  • Dene
  • Chipewyan
  • Sahtu
  • Slavey
  • Tli Cho

czwartek, 7 czerwca 2012

indiańskie szkoły


Rząd uznał nauczanie dzieci za główny krok w kierunku
przystosowania Indian do nowego ycia i wrosniecia w społeczenstwo białych
Amerykanów. W Indianskim Biurze (Indian Bureau) powstał Wydział Nauczania
(Education Division). W rezerwatach zakładano szkoły dzienne i internatowe.
Wa niejszymi szkołami internatowymi były: słynna szkoła przemysłowa zało ona
przez kapitana Pratta w Carlisle w Pensylwanii, Hampton w Wirginii, Chilocco
na Terytorium Indianskim, Genoa w Nebrasce, Lawrence w Kansas;e i Forst
Grove w Oregonie. W 1887 r. w 117 szkołach internatowych uczyło sie 2020
młodzie y i 2500 dzieci w szkołach dziennych. Dakotowie nie chcieli posyłac
dzieci do szkół, gdzie robiono z nich „imitacje białych ludzi”. Agenci rzadowi
stosowali represje wobec opornych, zmniejszali racje ywnosciowe i nakładali na
rezerwaty kontyngenty dzieci majacych chodzie do szkoły.

"Złoto Gór Czarnych"

środa, 6 czerwca 2012

Liczebność Dakotów


Siouxowie byli i sa jednym z najliczniejszych plemion indianskich Ameryki Polnocnej. Przy czym Lakoci sa znacznie liczniejsi niz ich bracia Dakota i Nakota. Ponizej jest liczebnosc plemion i szczepow indianskich pod koniec XX wieku:
- Czirokezi - 301.000
- Nawahowie - 298.000
- Czipeweje - 215.000 (w USA i Kanadzie)
- Irokezi - 125.000 (w USA i Kanadzie)
- Lakota Siouxowie - 55.000
- Kri - 32.000 (w USA i Kanadzie)
- Czarne Stopy - 32.000 (w USA i Kanadzie)
- Seminole - 18.000
- Osedzowie - 15.500
- Czejeni Polnocni i Poludniowi- 15.000
- Komancze - 14.800
- Szoszoni - 12.200
- Wrony - 12.000
- Kiowa - 11.000
- Utahowie - 10.000
- Plaskie Glowy - 6.600
- Caddo - 5.400
- Assinoboini - 5.200 (w USA i Kanadzie)
- Arapaho Polnocni i Poludniowi- 5.000
- Kickapoo - 4.800
- Arikara - 4.000
- Gros Ventres - 3.600
- Saukowie i Lisy - 3.400
- Paunisi - 3.200
- Apacze Jicarilla - 3.200
- Apacze Mescalero - 3.000
- Apacze Lipan - 2.800
- Wichita - 2.600
- Iowa - 2400
- Nez Perces - 2.400
- Oto i Kansa - 800
- Tonkawa - 600
- Karankawa - 200
Tak wiec pod koniec XX wieku narod Lakotow liczyl okolo 55.000 osob.
Dla porownania podam ze w 1840 Lakoci liczyli 11.500 osob, a w 1860
ponad 13.500 mezczyzn, kobiet i dzieci.

Ponizej jest liczebnosc poszczegolnych szczepow Lakotow w 1870.
Brule - 3.200 osob
Oglala - 2.600
Miniconju - 2.350
Hunkpapa - 2.250
Czarne Stopy - 1.600
Bez Lukow - 1.600
Dwa Kotly - 1.050
UWAGA: nalezy pamietac ze tylko 25 % stanowili mezczyzni, a reszta to kobiety (35 %) i dzieci (40 %). Z tych 25 % przypadajacych na mezczyzn danego szczepu tylko czesc stanowili ci w wieku 17/18 - 35 lat, a wiec typowi wojownicy. Starsi mezczyzni nie czesto brali udzial w wyprawach wojennych. Za to w obronie wsi bral udzial kazdy z nich.


http://web2.airmail.net/napoleon/_LAKOTA_SIOUX.htm#_i_ich_liczebnosc

wtorek, 5 czerwca 2012

Traktaty Dakotów z Amerykanami



  • traktat z Siuksami 1805 r.
  •  traktat z Siuksami Yankton 1815 r.
  •  traktat z "The Sioux Of The Lakes" 1815 r.
  •  traktat z "The Sioux Of The St. Peter's River" 1815 r.
  •  traktat z Siuksami 1816 r.
  •  traktat z Siuksami Hunkpapa 1825 r.
  •  traktat z "The Sioune And Oglala Tribes" 1825 r.
  •  traktat z Siuksami Teton, Yankton, Yanktonai 1825 r.
  •  traktat z Sauk And Foxes 1830 r.(Mdewakanton, Wahpekute,Wahpeton,Sisseton,Yankton, Santee)
  •  traktat z Indianami Oto 1836 r. (Yankton, Santee)
  •  traktat z Siuksami 1836 r. (wrzesień)
  •  traktat z Siuksami 1836 r. (listopad)
  •  traktat z Siuksami 1837 r.
  •  traktat z Siuksami Yankton 1837 r.
  •  traktat z Siuksami Sisseton i Wahpeton 1851 r.
  •  traktat z Siuksami Mdewakanton i Wahpekute 1851 r.
  •  traktat z Siuksami (fort Laramie) 1851 r.
  •  traktat z Siuksami Mdewakanton i Wahpekute 1858 r.
  •  traktat z Siuksami Sisseton i Wahpeton 1858 r.
  •  traktat z Siuksami Yankton 1858 r.
  •  traktat z Siuksami Blackfeet 1865 r.
  •  traktat z Siuksami Miniconjou 1865 r.
  •  traktat z Siuksami Brule (Dolnymi) 1865 r.
  •  traktat z Two Kettle 1865 r.
  •  traktat z Sans Arcs 1865 r.
  •  traktat z Hunkpapa 1865 r.
  •  traktat z Yanktonai 1865 r.
  •  traktat z Górnymi Yanktonai 1865 r.
  •  traktat z Oglala 1865 r.
  •  traktat z Sisseton i Wahpeton 1867 r.
  •  traktat z Siuksami: Brule, Oglala, Miniconjou, Yanktonai, Hunkpapa, Blackfeet, Cuthead, Two Kettle, Sans Arcs, Santee (i z Indianami Arapaho) 1868 r. porozumienie z Sisseton i Wahpeton 1872 r. (nie zostało zatwierdzone)  poprawka do porozumienia z Siuksami (Sisseton, Wahpeton) 1873 r. porozumienie z "The Sioux of Various Tribes" (z Siuksami Różnych Plemion) 1882-83 r.-agencje: Pine Ridge, Rosebud,Standing Rock,Cheyenne River, Lower Brule (nie zostało zatwierdzone)

poniedziałek, 4 czerwca 2012

moja ziemia



Moja ziemia jest tam,

gdzie leżą pochowani moi ludzie.

Moje serce jest tam,

gdzie me plemię wylało krew.

Moja dusza jest tam,

gdzie wolność - kwiat prerii

została zerwana.

Wciąż tam jestem.

Czuwam nad mym ludem.

piątek, 1 czerwca 2012

Indiańska policja


Indiańska policja została zorganizowana we wszystkich agencjach w
rezerwatach na podstawie ustawy kongresowej z dnia 27 maja 1878 r. Wielu
wojowników garneło sie do słu by w policji, poniewa w pewnym sensie
przypominała im ona dawne indianskie stowarzyszenie ołnierskie. Do
obowiazków policji nale ało: przestrzeganie porzadku, niedopuszczanie do
nielegalnego handlu napojami alkoholowymi oraz sciganie naruszajacych ten
zakaz, pełnienie stra y podczas wydawania renty w gotówce i towarach,
opiekowanie sie własnoscia rzadowa, odszukiwanie sprawców kradzie y i
zwracanie włascicielom ukradzionych im rzeczy, chwytanie złodziei drewna z lasu
i sciganie innych przestepstw, doprowadzanie do szkoły dzieci uchylajace sie od
nauki, aresztowanie wszystkich wchodzacych w konflikt z prawem.
Indianscy policjanci z powszechna indianska sumiennoscia wzorowo
wypełniali swe obowiazki. W zamian policjant otrzymywał mały domek,
dodatkowe racje ywnosciowe oraz od 10 do 15 dolarów miesiecznie. Nale y
dodac, że Dakotowie, którzy nie chcieli uznac podboju białych Amerykanów,
uwa ali indianskich policjantów za renegatów.

"Złoto Gór Czarnych"

czwartek, 31 maja 2012

Wovoka i Taniec Ducha


Był to obrzed Tanca Ducha, którego nazwa wywodziła sie z
wierzenia e Indianie znów połacza sie na Ziemi ze zmartwychwstałymi zmarłymi.
Religia powstała około 1870 r. w Newadzie w plemieniu Paviotso. „W 1888 r.
krewny proroka, trzydziestopiecioletni szaman Wovoka (The Cutter - Ten, Który
Tnie), wznowił wyznanie. Po smierci swego ojca, szamana Tavibo (Biały
Człowiek), Wovoka był wychowywany przez białego ranczera, po którym otrzymał
nazwisko Jack Wilson. Wovoka zapadł na niebezpieczna febre. W malignie -
wyobraził sobie, e został zabrany do Krainy Wielkiego Ducha i tam wprost od
Boga Indian otrzymał posłannictwo. Według jego przepowiedni na Ziemie miał
zstapic mesjasz i odrodzic dawny swiat indianski. Wovoka zakazywał walk i
nakłaniał do cieszenia sie pokojowym yciem. Do tej epokowej zmiany, która
miała wkrótce nastapic, Indianie powinni sie przygotowac, spiewajac wskazane
przez proroka piesni oraz tanczac obrzedowy Taniec Ducha. W tancu niektórzy
tancerze zapadali w hipnotyczne transy powodujace wizje. Nowa religia zawierała
pierwiastki poganskie przeplatane naukami chrystianizmu. Wyznanie wznowione
przez Wovoktym razem rozprzestrzeniło sie na Wielkich Równinach, do czego
przyczyniła sie niezwykle cie ka sytuacja plemion w rezerwatach oraz koleje
ułatwiajace podró e. Taniec Ducha przejeli Dakotowie, Arapahowie, Szejenowie i
Kiowowie, ale jedynie Tetoni wprowadzili do nowej religii akcenty wojenne.
Własnie Kopiacy Niedzwiedz Niski Byk uatrakcyjnili religie teza, e znienawidzeni
biali ludzie maja bezpowrotnie zniknac z powierzchni Ziemi, a obrzedowe
„koszule ducha” ochronia Indian przed ich kulami. Po upadku powstania
Dakotów uprawianie obrzedu samoistnie wygasło.

"Ostatnia walka Dakotów"

wtorek, 29 maja 2012

Paunisi


Paunisi [ang.: Pawnee], główne plemię należące do grupy Kaddo (Caddo, język z rodziny kaddo. Nazwa „Pawnee”, nadana tym Indianom ok. 1600 r. przez białych, mogła wywodzić się od słowa pariki, czyli „róg” (symbolizujący ich sposób noszenia loku skalpowego), lub też od parisu, co znaczy „myśliwi”.


We wczesnych czasach historycznych stanowili konfederację utworzoną przez cztery plemiona: Chaui (lub Grand Pawnee), Kitke­hahki (lub Republican Pawnee), Pitahauerat (lub Tapage Pawnee) oraz Skidi (lub Skiri Pawnee). Te cztery plemiona wędrując z południa w górę rzeki Kansas rozdzieliły się na dwie grupy. Jedna z nich osiadła na równinach południowo-zachodniej Nebraski (USA) i obejmowała następujące plemiona: Chaui (zamieszkiwali nad Południową i Północną Platte), Pitahauerat (nad rzeką Kansas i w okolicach rzeki Smoky Hill) i Kitkehahki (na brzegach rzeki Republican), druga zaś grupa, Skidi, osiedliła się we wschodniej Nebrasce wzdłuż rzeki Niobara oraz wzdłuż wschodnich brzegów Missouri, to jest od miejsca, gdzie łączy z nią swe wody rzeka Big Sioux aż do ujścia rzeki Platte we wschodniej części stanu Iowa.
Tak wschodnia grupa, jak i zachodnia mieszkały w stałych osiedlach prowadząc osiadły tryb życia, hodowały rośliny domowe i polowały, z tym, że Paunisi zachodni w dużej mierze opierali swą egzystencję na polowaniu na bizony, a Paunisi wschodni uprawiali na większą skalę rybołówstwo. Paunisi należeli do tych Indian prerii, którzy nawet po przejęciu koni nadal wiedli półosiadły tryb życia. Zamieszkiwali długie wielorodzinne domy typu półziemianki.

Paahukatawa, przedstawiciel plemienia Paunisów.
W ich religii dominował kult gwiazd, składanie ofiar z dziewcząt, co zapewne związane było z wpływami mezoamerykańskimi. Posiadali federacyjny system polityczny, władza należała do 8-osobowej rady i naczelnego wodza; wybitnym wodzem Paunisów był → Petalesharo. W życiu społecznym uznawali zasadę matrylinearności i matrylokalności.
Hiszpanie pod dowództwem Coronado pierwsi natknęli się na Paunisów około 1641 r., potem dopiero na początku XVIII w. usłyszeli o nich Francuzi i zaczęli wysyłać kupców do ich osiedli. Paunisi prowadzili ciągłe walki z sąsiednimi plemionami, szczególnie z → Dakotami i → Czejenami. Z początku napadali także na białych kupców, traperów i karawany osadników, lecz mimo to utrzymywali dość przyjazne stosunki z rządem Stanów Zjednoczonych i dostarczali zwiadowców armiom rządowym. Później próbowali przyswoić sobie sposób życia narzucony przez białych. Współcześnie są farmerami, nominalnie są metodystami, w praktyce wyznają jednak → pejotyzm (Amerykański Kościół Tubylczy).
    Traktatami z 1833, 1848, 1867 i 1876 r. zrzekli się swych ziem w Nebrasce i ostatecznie w 1892 r. osiedli w Oklahomie. W przeciwieństwie do plemion, które stawiały zacięty opór białym, współpraca Paunisów z rządem USA nie uratowała ich od zagłady. Epidemie ospy pochłonęły u nich około 5 tys. osób, epidemie cholery około 3 tys., a trudy związane z przesiedleniem na → Terytorium Indiańskie – 1500 osób. W 1780 r. Paunisów było ok. 10 tys., w 1849 r. zmaleli do 4,5 tys., w 1906 r. liczyli już tylko 649 osób, a w 1940 r. – 687. W 1964 r. w rezerwacie w Oklahomie żyło 1149 Paunisów.


http://wigwam02.republika.pl/Wigwam22/pliki/plemiona22.html

poniedziałek, 28 maja 2012

wskrzeszając marzenia



Jak samotny oszczep

przez rzucającego zapomniany,

wbity w ziemię zimną.

tak tkwię w tym, świecie.

Wokół mnie jak strzały

opadłe po bitwie,

ci co przyjaciółmi być mieli,

ci co wokół mnie żyją.

Ponad mną góry trudności

jak skały monumentalne

piętrzą swe szczyty.

A niebo pokrywają chmury smutku,

chmury zapomnienia..

Tylko nieliczne,

ciche,

subtelne promienie nadziei, 

niczym zorza poranna na niebie

wskrzeszają marzenia.

piątek, 25 maja 2012

modlitwa indiańska





„Mój Ojcze, zlituj się nade mna!

Nie mam nic do jedzenia.

Umieram z pragnienia,

Wszystko przepadło...” 





Treść modlitwy wzorowana na podstawie Utleya - The Last Days of the Sioux: Nation, a słowa piesni zaczerpnięte z Andrista - The Long Death. "Złoto Gór Czarnych tom III"

poniedziałek, 21 maja 2012

wracał



Od krwi swej przelanej,

na wrogach zdobytej

wracał jak w szkarłat,

płaszcz chwały odziany.




A w oku jak noc ciemnym

w smutku pogrążonym,

łza rozpaczy skrzyła,

diamentową kotarą świat przesłoniła.




Bo czemu on wrócił,

gdy bracia odeszli,

gdy ziemia wciąż w ręku wroga,

gdy wolność w pętach kona.

poniedziałek, 14 maja 2012

pieśń wiatru

Wśród zachodu ostatnich promieni,
przy ostatniej już ptaków pieśni.
Na chwilę przed mroku nastaniem,
na moment przed nocy panowaniem.
Wiatr młody,
wiosenny.
Przyniósł śpiew żałobny.
W głębi dziejów zrodzony,
w skrzydła wiatru wpleciony.
historię wojownika walki
i śmierci tatanki.
Pośród gałęzi nagich tańczący,
śpiewający, 
kochającym.

czwartek, 10 maja 2012

Oglala Lakota


flaga Oglalów

Oglala (to scatter one’s own, co prawdopodobnie znaczyło
„rozpraszac samych siebie”) - główna grupa Teton Dakotów. Pierwsze wzmianki
o nich pochodza od Lewisa i Clarka w 1806 r., którzy napotkali ich w obecnej
Dakocie Północnej wzdłu obydwóch brzegów rzeki Bad, od Missouri do Gór
Czarnych. Żyli w przyjazni z białymi i Szejenami, wojujac z wszystkimi innymi
plemionami z wyjatkiem pobratymczych Dakotów. Ich stałym punktem zbornym
było ujscie rzeki Bad, gdzie zało ono posterunek handlowy dla ich obsługi. W
1850 r. wedrowali po równinach miedzy widłami Platte na zachód od Gór
Czarnych. W 1862 r. zajmowali kraj rozciagajacy sie na północny wschód od Fort
Laramie, u ujscia rzeki Laramie, nad Platte Północna włacznie z Górami
Czarnymi i zródłami rzeki Bad, docierajac do wideł rzeki Cheyenne, a na wschód
a do zródeł rzeki Grand. Od 1865 r. Oglalowie i inne grupy Tetonów siały terror
napadajac karawany emigrantów na prerii i statki na rzekach, stacje dyli ansowe
i forty. Odkrycie złota w Górach Czarnych doprowadziło do wojny w 1876 r., w
której wiekszosc Ogalalów brała udział.

wtorek, 8 maja 2012

"ginący świat indiańskich plemion"


Z dala od cywilizacji, ludzkich języków i zgiełku, na rozległych terenach Ameryki żyli Indianie, rdzenni mieszkańcy tych ziem. Tereny zamieszkiwane przez te plemiona zostały odkryte przez Krzysztofa Kolumba, a wpływ cywilizacji doprowadził do częściowej ich zagłady. Swoją prywatność utracili wraz z pojawieniem się białych ludzi.

W sposób dramatyczny ginęli z rąk zdobywców. Ginęli zarówno śmiercią głodową, w skutek wyczerpującej i ciężkiej pracy w kopalniach i na plantacjach, a także z powodu chorób, które przybyły wraz z Europejczykami. Bronili swojego terenu żmudnie, ale niestety z białymi nie mieli żadnych szans. Indianie postrzegani byli jako przeszkoda na drodze postępu m.in. ekspansji terytorialnej.

Mieszkali na terenach Ameryki Północnej i Południowej, choć wiele informacji wskazuje na to, że przybyli  z płn.- wsch. Azji pomostem lądowym istniejącym w miejscu obecnej cieśniny Beringa. Okres, w którym pojawili się to 27-15 tys. lat temu. Inni natomiast uważają, że nastąpiło to 50-40 tys. lat temu.
Po stuleciach walki o własne prawa, w 1924 r. w końcu nastąpił  przełom, Indianie otrzymali dzięki determinacji obywatelstwo amerykańskie oraz prawo głosu w wyborach lokalnych, stanowych i federalnych. W latach 50-tych zaczęto likwidować rezerwaty i Indianie, którzy chcieli mieszkać i pracować w miastach mogli się tam osiedlić.

http://time4men.pl/polecamy/swiat-indianskich-plemion.html

poniedziałek, 7 maja 2012

bukiet

Każda łza
nich w różę krwistą się zamieni.
Każde serca bicie 
niech w nią się zamieni.
A u kresu życia,
zaniosę Wam,
bukiet miłości ofiarowanej Wam.

piątek, 4 maja 2012

Teton Dakoci


Tetoni (Titonwan - mieszkancy prerii), czyli Zgrupowanie Zachodnie,
stanowiące główna i najliczniejsza czesc całego narodu Dakotów. Nazwa Tetonów
obejmowano grupy: Oglala (Okandandas), Brule (Tetons of the Burnt Woods),
Czarne Stopy Dakota (Blackfoot), Miniconjou (Minnekineazzo), Sans Arcs
(Without Bows), Two Kettle (Oohenonpa - Dwa Kotły) i Hunkpapa
(Na krancu koła namiotów).
Tetoni zawarli traktat pokoju z rzadem USA w Portage des Sioux
(Montana) w 1815 r., potwierdzony traktatem z 22 czerwca 1825 r. w Fort
Lookout (Dakota Południowa). Tetoni nie przyłaczyli sie do powstania Santee
Dakotów w Minnesocie w 1862 r., lecz pózniej stanowili główna siłe w wojnach i
powstaniach przeciwko białym. W 1868 r. komisja rzadowa zawarła traktaty z
poszczególnymi grupami Tetonów, wymuszajac na nich zgode na przechodzenie
kolonistów przez ich terytoria. Jednak Czerwona Chmura i Siedzacy Byk odmówili
podpisania traktatu, nie zgadzajac sie na budowe drogi i fortów na ziemiach
Dakotów. Czerwona Chmura po wygranej przez siebie wojnie podpisał traktat
dopiero w 1868 r. Wtedy te Tetoni pierwsi wyrazili zgode na osiedlenie sie w
rezerwacie, obejmujacym cała Dakote Południowa na zachód od rzeki
Missouri.

czwartek, 3 maja 2012

modlitwa Indianina



“Hey-a-a-hey! Hey-a-a-hey! Hey-a-a-hey! Hey-a-a-hey!

Praojcze, Wielki Duchu! Nachyl sie ku Ziemi, abys mógł usłyszec mój

słaby głos! Wielki Duchu, Ty istniałes pierwszy, jestes starszy od modlitwy.

Wszystko, co stworzyłes, nale y do Ciebie! yjace istoty dwuno ne, czterono ne i

skrzydlate, wszystkie zielone rosliny i skrzydła wiatru. Ty stworzyłes swiete moce

czterech stron swiata, dobra droge ycia i droge usiana trudnosciami, aby

krzy owały sie ze soba. Ty jestes yciem wszystkiego!

W sercu moim wielki smutek! Usłysz mój słaby głos, wysłuchaj mnie, bo

to ju ostatni raz moge zwracac sie do Ciebie! Biali ludzie podstepnie wdzieraja

sie pomiedzy nas. Wcia adaja naszej ojczystej ziemi. Ziemia jest nasza matka, w

niej le a kosci naszych ojców i praojców. Któ mógłby sie powa yc na sprzedanie

własnej matki i swietych prochów ojców?

Powiedzielismy białym ludziom, eby pozostawili nas w spokoju, ż e

chcemy yc tak, jak ż yli nasi praojcowie. Biali jednak poda aja za nami. Oni sa

złymi nauczycielami! Ich wzrok jest obłudny, dopuszczaja sie podstepnych,

zdradzieckich czynów. Usmiechaja sie do biednego Indianina, aby go oszukac,

potrzasaja jego reke na powitanie, aby zdobyc jego zaufanie, a potem upijaja woda

ognista i niszcza jego rodzine. Ich oddechy zatruwaja Indian jak jad mii. Ju nie

jestesmy bezpieczni! Niektórzy z nas upodabniaja sie do białych, staja sie

hipokrytami, kłamcami, zdrajcami i leniwymi trutniami.

Moi bracia, zacheceni złym przykładem wodza Wanety, obecnie pomagaja

białym tropic nieszczesnych Sauków. Napawa mnie to wielkim smutkiem.

Przyrzekłem temu, który mi zastepował ojca, e tak jak on do konca ycia bede

bronił ziemi Santee Dakotów, zobowiazałem sie równie walczyc z białymi na

smierc i ycie. Teraz nadszedł mój czas. Podążam na pomoc Czarnemu

Jastrzebiowi, prawowitemu wodzowi Sauków, osaczanemu przez, ołnierzy

Wielkiego Ojca z Waszyngtonu. Biali sa liczni jak piasek na pustyni... Zapewne

czeka mnie smierc, jednak wykopałem topór wojenny. Nie mógłbym z pietnem

hanby odejsc do Krainy Wielkiego Ducha, do cieniów naszych wielkich praojców.

Wielki Wi, to jest ju moja ostatnia modlitwa, usłysz mnie! Mój głos jest

słaby, ale wierze, że mnie wysłuchasz!”

Słowa modlitwy zostały skomponowane na podstawie oryginalnych
modlitw Czarnego Łosia (Black Elk), szamana Oglala Dakotów, oraz na
przemówieniu Czarnego Jastrzebia, wygłoszonym po wzieciu go do niewoli w
1832 r. (Jack D. Forbes: The Indian in America’s Past).

"Ostatnia Walka Dakotów"

poniedziałek, 30 kwietnia 2012

nadejdzie dzień...

Nadejdzie dzień,
dzień, w którym,
ci co upadli,
podniosło się z kolan,
dzień, w którym
miedzianoskóry mściciel,
przekroczy próg białej twierdzy,
dzień, w którym
wojownik rzuci flagę wroga
w ogień plemienia
dzień, w którym
przegrani staną się zwycięzcami,
dzień, w którym
nadejdzie sprawiedliwość.

wtorek, 24 kwietnia 2012

indiańscy szyfranci


Indiańscy szyfranci (ang. codetalkers) - specjalnie przeszkoleni amerykańscy żołnierze, głównie z okresu II wojny światowej, pochodzący z indiańskich plemion i posługujący się zakodowanymi słowami z mało znanych indiańskich języków w celu przekazywania zaszyfrowanych informacji i rozkazów.

Historia
Podczas obu wojen światowych do szyfrowania wojskowych informacji wykorzystywano m.in. szyfrantów z plemienia Czoktawów (ang. Choctaw). Czternastu Czoktawów służących w amerykańskich pododdziałach łączności we Francji pod koniec I wojny światowej posługiwało się przez radio swoim, niezrozumiałym dla Niemców, językiem. Podczas II wojny światowej analogiczną funkcję spełniało 17 łącznościowców z plemienia Komanczów (ang. Comanche). Na przykład, fraza posah-tai-vo, znacząca w języku Komanczów szalony biały człowiek, oznaczała Adolfa Hitlera, a ponieważ w ich języku było słowo "samolot", nie było zaś "bombowca" - ten ostatni nazywali "ciężarnym samolotem". Zaszyfrowane przez Komanczów w ich własnym języku meldunki z poszczególnych oddziałów polowych trafiały do sztabu, gdzie ich koledzy tłumaczyli je ponownie na angielski.
Jednak największą (i najszerzej znaną obecnie, choć ich rolę upubliczniono dopiero niedawno) grupę indiańskich szyfrantów stanowili Nawahowie (ang. Navajo), których ponad 400 przeszło specjalne tajne szkolenie w tym zakresie. Podczas działań wojennych (głównie w czasie II wojny światowej na Pacyfiku, ale także wcześniej i później) zaszyfrowany język navajo służył do kierowania atakami amerykańskiego lotnictwa, kierowania ruchami wojsk, donoszenia o stanowiskach nieprzyjaciela i przekazywania innych poufnych informacji i rozkazów. W języku Nawahów, który w tym czasie nie był jeszcze przez nikogo spisany, to samo słowo, wypowiadane na różne sposoby, mogło mieć nawet cztery różne znaczenia.
Gdy pierwsza grupa 29 znających dobrze język angielski młodych nawajskich ochotników została przeszkolona z łączności i potwierdziła swą przydatność w warunkach bojowych na Guadalcanal, szybko utworzono kolejne grupy indiańskich szyfrantów. W opracowanym przez nich złożonym systemie nawajskie określenia przyrodnicze oznaczały rozmaite rzeczy i miejsca. Na przykład besh-lo, czyli "żelazna ryba" znaczyło "okręt podwodny", "ziemniak" - "granat", a Ne-he-mah ("Nasza Matka") - "Amerykę". Przy pomocy innych nawajskich słów kodowano litery, z których składały się wojskowe określenia nieistniejące w ich języku. Z wykorzystaniem kilku zespołów nawajskich szyfrantów, którzy w ciągu 48 godzin przekazali bezbłędnie ponad 800 zakodowanych meldunków, przeprowadzona została pomyślnie m.in. cała ważna operacja zajęcia przez Amerykanów Iwo Jimy (a wśród pięciu żołnierzy uwiecznionych podczas słynnej sceny zatykania amerykańskiego sztandaru na Suribachi - najwyższym szczycie zdobytej wyspy - był m.in. Indianin Pima Ira Hayes). Szyfrując pod koniec wojny łącznie 411 określeń, nawajscy łącznościowcy z 3. 4. i 5. Dywizji Marines przyczynili się walnie do zmniejszenia amerykańskich strat i pokonania Japonii na Pacyfiku.

Pamięć
Ze względu na swoją specyfikę żaden z kodów opartych na językach tubylczych Amerykanów nigdy nie został złamany, a ukrywany i pomniejszany początkowo wkład indiańskich ochotników w amerykańskie zwycięstwa został w ostatnich latach doceniony i uhonorowany m.in. przez kolejnych prezydentów USA. W 1987 roku prezydent Ronald Reagan ustanowił 14 sierpnia Dniem Nawajskiego Szyfranta. 3 października 1989 roku rząd francuski uhonorował wodza Komanczów za zasługi jego współplemieńców z Korpusu Sygnalistów (ang. Signal Corps) medalem Chevalier de L'Ordre National du Merite. W 1992 roku Pentagon zorganizował specjalną wystawę dokumentującą rolę indiańskich kodów, a w 2001 George W. Bush przyznał złote i srebrne Medale Kongresu grupie kilkudziesięciu tubylczych weteranów-szyfrantów.
Rolę nawajskich szyfrantów pokazuje m.in. film fabularny Johna Woo Szyfry wojny (ang. Windtalkers, z Nicolasem Cage'm i Adamem Beachem w rolach głównych) z 2002 roku. Z kolei Vincent Craig, syn nawajskiego szyfranta Boba Craiga, nagrał popularną w latach 90. w USA piosenkę Code Talkers.


poniedziałek, 23 kwietnia 2012

Życie

Bez kropli łzy,
bez żalu oddane - 
ŻYCIE.

Za wolność ojczyzny,
za braci oddane -
ŻYCIE

niedziela, 22 kwietnia 2012

indiański dzień ziemi cz.2




puma



indiański dzień ziemi

Indianiści chrońcie Ziemię, aby również indiańska kraina ze swymi 
zwierzętami pozostała niezmienna dla jej dzieci -  Indian, którzy 
kochają 
ją 
tak, jak my kochamy naszą ojczyznę.




Paha Sapa

Paha Sapa


Yellowstone park
Yellowstone park


Yellowstone park





grand canyon

grand canyon 

grand canyon































Indianie obrazy


środa, 18 kwietnia 2012

uzbrojenie Komanczów


Podstawowym uzbrojeniem wojownika Komanczow byla lanca. Komancze malowali swoje lance na czerwono. Popularne byly takze luk ze strzalami, tarcza, i tomahawk. Kolczan na strzaly byl robiony ze skory zwierzat. Sojusznicy Komanczow, Indianie Kiowa, preferowali do tego celu skore pumy. Chetnie tez uzywali skor wyprawionych i ozdobionych przez Meksykanow. Kiowa uwazali ze kolczany zrobione ze skory bizona byly modne w odleglych czasach, i dlatego sa one odpowiednie tylko dla starych mezczyzn.
Tomahawk mial dlugosc 50-75 cm i byl bardziej popularny wsrod plemion na srodkowych i polnocnych preriach niz wsrod Komanczow. Ci ostatni preferowali lance.
Niektorzy wodzowie Komanczow nosili pancerze zdobyte bezposrednio na zolnierzach hiszpanskich, lub zdobyte na Apaczach ktorzy je zdobyli lub dostali w prezencie od Hiszpanow.
Komancze byli uzbrojeni takze w bron palna. Poczatkowo byly to muszkiety francuskie, potem brytyjskie. W Teksasie nigdy nie brakowalo (i nie brakuje) broni palnej. Ceny tez byly dostepne, np. w 1869 dubeltowka z dwiema lufami kosztowala zaledwie 12 dolarow.
W latach 1780-1790 Komancze kupowali bron palna od handlarzy francuskich, potem od amerykanskich. Hiszpanie i Meksykanie unikali jak mogli jej sprzedazy dla Koamnczow i Apaczow. Nic dziwnego wiec ze w latach 1740-ych Komancze posiadali zaledwie kilkanascie muszkietow. (Wg. Hiszpanow na kazde 1.000 wojownikow przypadalo zaledwie 5 sztuk broni palnej.)
Pod koniec lat 1830-ych handlarz o nazwisku, Holland Coffee, zbudowal maly fort nad Rzeka Czerwona. Chodzily sluchy ze sprzedawal duze ilosci amunicji i broni palnej dla Czirokezow, Delawerow, a takze dla Komanczow. Zachecal on takze tych ostatnich do wypraw do Meksyku w celu zdobycia koni i mulow, ktore on potem kupowal od Indian "za grosze". Jego dzialanosc budzila spore niezadowolenie wsrod Teksanczykow i Meksykanow.
Popularna bronia palna wsrod Komanczow byly pistolety i rewolwery. Byla to bron krotkolufowa a wiec latwa do uzycia w walce konnej. Niestety miala krotki zasieg (do 40 m) wiec nie sposob bylo ja skutecznie uzyc przeciwko przeciwnikowi uzbrojonemu w dalekonosne karabinki i sztucery. Poczatkowo bron ta byla jednostrzalowa, potem dzieki wprowadzeniu obracanego bebenka z amunicja, pojawily sie 5-cio strzalowe rewolwery. W latach 1830-ych i 1840-ych kilkustrzalowe rewolwery Colt bylu uzywane przez Straznikow Teksasu (Texas Rangers). Walczyli oni z wielkim sukcesem z Komanczami, Kiowami i Apaczami uzbrojonymi w lance i luki. 
Z czasem nieco Coltow dostalo sie w rece wojownikow Tonkawa i Apaczow Lipan, ktorzy sluzyli jako zwiadowcy dla rangersow. Z czasem bron ta dotarla takze do Komanczow i Kiowow. Byla to bron zdobyczna chociaz Komancze mogli takze kupic colty od handlarzy amerykanskich. Colt-Paterson wazyl 1.2 kg , mial magazynek na 5 naboi, a jego zasieg razenia wynosil 45 m. Najchetniej byl on uzywany przez teksaskich rangersow, armia uwazala te bron za zbyt latwo sie psujaca. 
Ulepszona wersja byl Colt-Walker. Wazyl on ok. 2 kg, mial wiekszy kaliber niz poprzednik, jego magazynek miescil 6 naboi, a zasieg ognia wynosil 50 m. Ta bron byla uzywana nie tylko przez rangersow ale takze przez armie. Komancze weszli w posiadanie tej broni dopiero w latach 1850-ych. Ich ilosc jakkolwiek byla nieznaczna. Posiadanie takiej broni dodawalo wojownikowi prestyzu nie tylko wsrod jego wspolplemeincow ale takze wsrod białych.



wtorek, 17 kwietnia 2012

ISHI - ostatni Indianin, który był wolny.


Ishi to ostatni dziki Indianin Ameryki Północnej, ostatni człowiek żyjący w stanie natury. Jego przypadek jest jedyny: człowiek z epoki kamienia staje twarzą w twarz z amerykańską cywilizacją XX wieku. Ishi, to jedyny ocalały ze zrujnowanej epoki, z przebrzmiałej na zawsze cywilizacji.
Ishi urodził się w 1860 lub 1862 roku jako członek plemienia kalifornijskich Indian – Yahi. Plemię to było najdalej na południe wysuniętym odłamem większej konfederacji plemion pod nazwą Yana. Indianie Kalifornii, dzielący się na dziesiątki plemion, przed przybyciem pierwszych białych na ich ziemie, czyli Hiszpanów, liczyli od ok. 300 do 350 tysięcy ludzi. Najczarniejszy etap w dziejach Indian Kalifornii to lata 1848-1855 czas „Gorączki Złota”. Wkrótce po przejęciu Kalifornii przez Amerykanów następuję fala najazdu górników i innych poszukiwaczy przygód do tego stanu. W ciągu jednej dekady ginie z rąk białych 60% rdzennej populacji regionu, czyli co najmniej sto tysięcy osób.

Lud Yana stracił w ciągu kilkudziesięciu lat 3 tysiące swoich członków, z których w roku 1865, po tzw. Masakrze pod Three Knolls pozostało zaledwie od 30 do 50 osób. Wśród nich był człowiek, który przeszedł do historii jako Ishi., czyli po prostu „człowiek”, ponieważ szanując tradycję swojego plemienia nie przekazał badaczom swojego prawdziwego imienia. Wraz ze swoją rodziną, Ishi mieszkał na skraju cywilizacji czerwonego i białego człowieka. Przebywali w totalnej izolacji, w miejscach niedostępnych, w cieniu urwistego, skalistego kanionu ukrywając się przed białymi, którzy ustawicznie kolonizowali Kalifornię. Tak było przez niecałe 40 lat, aż do chwili, gdy w 1908 roku zostali odkryci przez białych. Usiłowali uciec i wtedy to właśnie giną bliscy Ishiego i ostatni z jego przyjaciół. Jemu samemu udaje się ujść z życiem. Przez następne lata Ishi ukrywa się i żyje zupełnie sam.

W końcu w 1911 roku Ishi dociera do Oroville, gdzie w wiejskiej zagrodzie koło rzeźni w której, szukał pożywiania zostaje odnaleziony przez białych. Wkrótce Ishi, dzięki staraniom antropologa profesora Alfreda Kroebera z Uniwersytetu Kalifornijskiego, trafia do Muzeum Antropologii (Berkeley Museum of Anthropology), które mieściło się wówczas na kampusie UC w San Francisco w starym budynku szkoły prawniczej. Mieszkał tam przez resztę życia, z wyjątkiem lata 1915 roku, kiedy przebywał w Berkeley z profesorem Watermanem i jego rodziną. Tam zaprzyjaźnił się z profesorem i innymi pracownikami muzeum. Polubił życie w mieście i często podróżował tramwajem, spacerował i robił
zakupy. Całymi dniami opowiadał o zwyczajach, tradycjach czy religii swojego plemienia, często demonstrując swoje umiejętności w rozpalaniu ognia za pomocą dwóch patyków oraz strzelania z łuku. Indianie Yana byli wyśmienitymi łucznikami, strzelali ze swych prostych łuków inaczej niż wszyscy inni Indianie i jako jedyni na terenie Ameryki stosowali wariant metody mongolskiej przy wypuszczeniu strzały (Mongolską metodą wypuszczano strzałę przy pomocy obrączki na kciuku. Zgięty kciuk wypuszczał strzałę, a inne palce pomagały tylko w kierowaniu i przytrzymywaniu. Yana nie używali żadnego pierścienia ani osłony na kciuk, a ich łuki był proste, nie klejone z kilku części. Ishi wolał strzelać z pozycji kucającej (z przysiadu). Była to sprawa zwyczaju plemiennego, związanego ze specjalnym sposobem polowania całego plemienia). Do dziś w małej społeczności Yuba-Sutter, niedaleko od Oroville obywa się coroczny turniej łuczictwa "Ishi Tournament".Dnia 16 marca 1916 roku Ishi zmarł na zapalenie płuc. Jego ciało zostało, zgodnie ze zwyczajem plemiennym, spalone. Prochy spoczywają na cmentarzu Mount Olivet Park (1601 Hillside Blvd, Colma, San Mateo County). Ishi był ostatnim przedstawicielem plemienia Yahi, które wraz z jego śmiercią wyginęło.

Nic nie zachwyciło Ishi w naszej nowoczesnej cywilizacji, ani pociągi, ani samochody, ani elektryczność, nic oprócz pewnego drobiazgu, który wydał mu się bardzo praktyczny: zapałek.
Do jednego nie mógł się przyzwyczaić... do butów, których noszenia stanowczo odmawiał...
Na cześć ostatniego Yahi nazwano jego imieniem 16 hektarowy obszar chroniony Ishi Wilderness, znajdujący się na terenie Lassen National Forest około 30 km na wschód od miasta Red Bluff.


http://marcin-sieradzki.blogspot.com/2010/03/ishi-ostatni-wolny-indianin.html

poniedziałek, 16 kwietnia 2012

hymn

Barwne pióra,
tomahawki,
ptactwo strzał,
wojny taniec,
łowów chwile,
cicha noc, czujna noc.
To nasz los,
 to był nasz los.

teraz piór nie nosi nikt,
tomahawki w ziemi śpią,
strzały padły na ziemie,
skalpy znikły we mgle,
wojny taniec przebrzmiał,
łowów nastał kres.
cicha noc niesie sen
To nasz los, 
to jest nasz los

Lecz w sercach,
dawne czasy śpią,
chwili swej czekając.

Barwne pióra zabłysną znów,
tomahawki zbudzą się,
strzały do lotu zerwą się,
skalpy dumą napełnią lud,
wojny taniec złączy nas,
łowy dadzą życia dar
a cicha noc zabierze sen.
To nasz los, 
to będzie nasz los